"Już jestem, zapraszam na przejażdżkę po moim życiu"
Narrator
Samolot ruszył.Chłopak zajrzał przez okno myśląc ~Żegnaj Sidney.~Założył na uszy białe
słuchawki i wsłuchał się w swoją ulubioną piosenkę.Przywiązał się do tego miasta.Mieszkał
tu już duży kawał czasu.Miał tu znajomych.Ulubione miejsca,sklepy.Teraz będzie musiał
zacząć wszystko od nowa.Gdy brunet leciał samolotem ,blondynka siedziała na ławce w
parku szkicując róże.Raczej wolała malować farbami,ale szkicować też lubiła.Była
10.20.Zwykle siedziała by w domu i oglądała TV.Dziewczyna jest typem samotnika.Nie lubi
przebywać z ludźmi ,których nie zna.Gdy malowała czas mijał jej szybciej.Kończąc rysunek
wstała i schowała go do kieszeni.Ruszyła do domu.Droga zajęła jej ok.5 minut.Wspięła się
po schodach i szybko znalazła się w pokoju. Nagle jej telefon zadzwonił.
-Tak Riley ?-Spytała przyjaciółkę.
-Chciałam spytać czy byś nie mogła wpaść i pomóc mi wybrać ciuchy na randkę z Lukasem?
-Dobrze będę za 20 minut.-Rozłączyła się i wyszła z domu.Farkle zasnął w połowie drogi ze
słuchawkami na uszach.Śniło mu się ,że jest już w NY.W nowej szkole na lekcji.Obok niego
siedziała blondynka ,a po drugiej brunetka.Jednak to blondynka przykuwała jego wzrok.
Czuł ,że w niej jest coś wyjątkowego.
____________________________________________________________________________________________________________________________________________________
To jest część 1.Pisałam rozdział 1 ,ale wyszedł mi ,krótki więc zrobię 2 części.

Ciekawe rozpoczęcie. Pomimo, że krótka jest pierwsza część to ona pokazuje, że będzie się wiele działo w twoim opowiadaniu. Czekam na drugą część.
OdpowiedzUsuń